• Wpisów: 31
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 1 361 / 34 dni
 
igotmyselfinish
 
Witaj!
Wczoraj nic nie pisałam - przez cały dzień w sumie umierałam. Poprzednią noc nie spałam, złapałam jakiegoś wirusa. Toaleta stała się mym najlepszym przyjacielem. W dodatku było mi tak słabo, że wywalałam się co jakiś czas :')
Kilka dni temu mama kupiła bilety. Na pewien cudownie zapowiadający się musical z Hugh Jackmanem (dobrze? XD) w roli głównej. Macie tu może zwiastun (jak was nie poruszy jakkolwiek, to serca nie macie XD):

Udało mi się pójść XD
Jejusiu.
Zacznijmy może od tego, że jeśli chodzi o różne wartości, marzenia i spełnianie ich, to jestem okropnie wrażliwa. No ryczę przez cały czas. Naprawdę XD.
Kiedy tylko zaczął się film, kiedy zaczęła się pierwsza piosenka - już ściskało mnie w gardle i czułam jak łzy zbierają mi się pod powiekami. Kiedy widzę, jak ludzie wspierają się nawzajem, dążą do swoich celów i je spełniają, to wpadam w stan nostalgii, łapie mnie chandra, ale też jestem okropnie szczęśliwa. Sądzę, że to dlatego, jak już wiele razy wspominałam, iż chciałabym coś osiągnąć. Lecz nie sama. Wraz z innymi.
Ogółem, musical opowiada historię legendarnego P.T. Barnuma - wizjonera, "który zaczyna od zera, by wcielić w życie ideę olśniewającego widowiska, stającego się sensacją na miarę światową". Wiele ludzi twierdzi, że jego charakter został tutaj "wybielony". Ponoć był oszustem i marzycielem  w jednym (stąd porównanie w jednym artykule - Walt Disney i Donald Trump w jednym). Ale, patrząc na poglądy ludzi w tamtych czasach - rasizm o okropnie wielkim zasięgu, brak tolerancji dla "innych" ludzi - możemy kogoś oceniać? Raczej nie sądzę.
Film.. Cudowny! Niesamowity! Kiedy wyszłam z sali kinowej wciąż ryczałam. Naprawdę.
A wy widzieliście już "Króla Rozrywki"? Nie? To na co czekacie? A, i posłuchajcie soundtracku - cudo!
Luleeyta.
fid17806.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @*Mordka*: Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia :* Dzisiaj już mi sto razy lepiej!
    Rasizm to okropna rzecz, tak napomknę. Może i moje zdanie nie liczy się w tym wielkim świecie, ale zawsze warto jakieś mieć :D
     
  •  
     
    Wracaj do zdrowia :*!
    Ciekawa recenzja. Myślę, że kiedyś obejrzę ten film (do kina nie chodzę, bo mieszkam na wsi, także mam do. Niego trochę daleko) :p.
    Z Tych rasizmem to mogę się zgodzić