• Wpisów: 31
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 1 361 / 34 dni
 
igotmyselfinish
 
Witaj!
To już ostatni film w tym roku, moi mili! Reszta za rok!
Ladies and genths, przedstawiam: "Jumanji: Przygoda w dżungli" reżyserii Jake'a Kasdana!

Zacznijmy może od tego, że spodziewałam się CAŁKOWICIE czegoś innego. Wiecie - ten zwiastun, Dwayne Johnson, samo Jumanji -, sądziłam, że będzie to taki typowy film akcji. Ale.. Nie śmiałam się tak szczerze i głośno, wraz prawie wszystkimi ludźmi na sali, od naprawdę dawna. I prawie przez cały czas! Tak cudnie wykreowany humor - coś przewspaniającego!
A więc, film przedstawia przygodę czwórki nastolatków - Spencera, Marthy, Bethany i Fridge'a (tak, lodówki). Spencer to taki typowy nerd, Martha to, moim skromnym zdaniem, NORMALNA DZIEWCZYNA, Bethany - typowa nastolatka żyjąca Instagramem i chłopakami, a Fridge, to ogromny goryl, którego każdy się boi. Każdy coś przeskrobuje, zostają za karę po lekcjach i muszą posprzątać pokój, który zostać ma pracownią komputerową w przyszłości (mistrz Yoda się objawia mnie). Owa czwórka zaledwie kojarzy się z wszelkich plotek, oraz widzenia. Podczas ogarniania rupieciarni Fridge znajduje coś na kształt starego nintendo, czy coś, z grą Jumanji. Postanawiają zagrać - każdy z nich wybiera swojego awatara. I tak zaczyna się ich cudna przygoda!
Chciałabym wspomnieć przede wszystkim o tym, pod jakim wrażeniem jestem, gry aktorskiej Jacka Blacka. Mężczyzna w wieku czterdziestu ośmiu lat musiał wczuć się w rolę i zagrać typową, szesnastoletnią dziewczynę z XXI wieku. Nie mówię, że pięćdziesiąt lat, to już starość, bo to nieprawda. Nawet będąc starszym można zdziałać NAPRAWDĘ dużo. Ale jestem pod OGROMNYM wrażeniem i szanuję go za to!
Jarałam się Ruby Roundhouse (tą rudą), bo w zdolnościach miała wpisane karate (gdyż trenuję od września i okropnie mi się podoba). I kilka innych sztuk walki, więc podczas jej walk zgłupiałam co robi XD
W dodatku, pojawił się Nick Jonas! Pamięta ktoś jeszcze zespół Jonas Brothers i film Camp Rock? Jak tak, to szanuję! <3
Film polecam, i to nawet bardzo bardzo! No i bardzo.
HO00004994-Medium.jpg

Luleeyta.
A, i jeszcze jedno, gdyby zastanawiało was, dlaczego wszystko co oglądnę, czy przeczytam, uważam za cudne.
"Oszustem jest krytyk teatralny, którego nie cieszy teatr".
Tak, dla jasności!

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego